Błędnie sprawdzony los

Nigdy nie wiadomo kiedy system komputerowy w kolekturze Totalizatora Sportowego popełni błąd. A niestety się to zdarza. Zawsze lepiej zostawić sobie sprawdzony kupon gry Lotto, albo sprawdzić go kilka razy. W 1999 roku pewien gracz z Wrocławia – Franciszek M. pozwał Totalizator Sportowy do sądu. Wszystko zaczęło się od dokonania opłaty za kupon Lotto, po czym gracz wyjechał do sanatorium w Ustce. W tamtejszej kolekturze sprawdził kupon, który okazał się być nietrafiony. W takim razie, niczego nieświadomy gracz, wyrzucił – jak myślał – bezużyteczny kupon. Po powrocie do rodzinnego Wrocławia dowiedział się, że Totalizator Sportowy poszukuje zwycięzcy z Wrocławia, który nie odebrał swojej wygranej opiewającej na prawie dwa miliony złotych. Jako, że pan Franciszek zawsze skreślał te same liczby w Totolotku, zgłosił reklamację w oddziale Totalizatora. Jego reklamacja została jednak odrzucona, gdyż nie posiadał on oryginalnego wygrywającego kuponu. Mimo nikłych szans Pan Franciszek ubiegał się na drodze sądowej o przyznanie mu owych dwóch milionów złotych. Po trudach „sądowania” się z Totalizatorem i na pewno dużym stresem z tym związanym, Pan Franciszek sprawę wygrał. Jak widać, czasem warto zostawić sobie taki kupon, może akurat okaże się, że był źle sprawdzony i tak naprawdę jesteśmy milionerami.

Podobne artykuły

50 lat lotto
Czy wiesz, że totalizator sportowy powstał ponad pół wieku temu? Dokładnie! Te pięćdziesiąt lat na rynku pozwoliło mu rozwinąć aż dwanaście tysięcy punktów sprzedaży, czyli miejsc, w którym możesz kupić, wypełnić i oddać - czekając...
Lotto
Rozwój zaczął się dość szybko i nagle. Totalizatory sportowe spod znaku symbolicznych, dwóch niebieskich kuleczek zawierających się w tajemniczej nazwie \"LOTTO\" zaczęły urastać w siłę. W tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym szóstym...
Rozwój totalizatora
Interesowaliście się kiedykolwiek rozwojem totalizatora sporrtowego w Polsce? Jakie były jego początki, co przyniosło totalizatorowi taką popularność jaką osiąga w dzisiejszym czasie? W tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym dziewiątym roku...