Gry losowe
Trudno stwierdzić, czy gry losowe typu lotto to jedna wielka manipulacja organizatorów, czy realna szansa na polepszenie swego statusu życia (w kontekście graczy).
Czasem oglądając osoby starsze, biedne lub nieszczęśliwe odnoszę wrażenie, że lotto może też być jedyną nadzieją, która podtrzymuje przy życiu i dostarcza niezbędnej adrenaliny. A może to tylko brak wyobraźni, bo przecież każdy człowiek wstając rano może pomyśleć o tym, że wydarzy się coś mało prawdopodobnego, cudownego, co odmieni ich los. W rzeczywistości często sekundy decydują o naszym losie – gdybyśmy zareagowali na hamującą ciężarówkę, nie wjechalibyśmy w nią. Z drugiej strony można być szczęśliwym, gdy wyhamuje się przed każdym samochodem, do którego nie wjedziemy. Ale nie robimy tego. Nie potrafimy cieszyć się z rzeczy zwykłych. I właśnie dla takiego typu ludzi (dla większości) jest lotto – daje szansę na wzmożoną radość przez wyobrażenie ogromu pieniędzy i całego katalogu rzeczy, na które możemy je wydać. Ludzie często nie zdają sobie sprawy, że radość z wygranej – większej, czy mniejszej – jest w zasadzie krótkotrwała. Cieszymy się dzień, dwa emocjonując się przy każdym kolejnym opowiadaniu o tym znajomym i słuchając, że jesteśmy „szczęśliwcami”. Wystarczy jednak odebrać wyniki badania krwi, czy minąć kondukt żałobny, żeby zrozumieć, że to nie pieniądze dają nam największe szczęście.