Prezent na wesele

Dziś nasze wesele, długo oczekiwana chwila. Już na sama myśl przechodzą mnie dreszcze. Taki moment w naszym życiu. Na zaproszeniach napisaliśmy, że zamiast bukietów życzymy sobie kupony lotto. Taki pomysł ostatnio ponoć bardzo modny, a może akurat cos wygramy. Już zaplanowaliśmy, co zrobimy z możliwa wygraną, a mówi się, że nie powinno się planować, co się zrobi z wygrana, bo to przynosi pecha. My tam w takie cos nie wierzymy, jak wygramy od razu kupujemy mieszkanie. Postanowiliśmy, że to czy losy są wygrane czy przegrane sprawdzimy punkcie zaraz w dzień wesela, aby można było gościom ogłosić naszą wygraną Po uroczystości poprosiliśmy jednego z rodziców, aby podjechała do punku i sprawdziła, co tam fajnego tych kuponach jest. Oprócz kuponów dostaliśmy tez dużo zdrapek, te jak wcześniej ustaliliśmy będę zdrapywać wszystkie dzieci będące na sali, a mamy ich tu sporo. A te, które zostaną będę w naszych rękach i naszym losie. Po powrocie okazało się, że kuponów była na kwotę około siedmiuset złotych natomiast wygrana to tysiąc pięćset złotych i kilka groszy, no nie była to kwota z naszych marzeń, ale i z nią wiemy, co robić. A zdrapki to był szok, pierwsza pusta, druga pusta a każda kolejna to kolejne tysiąc złotych. W całości nazbieraliśmy czterdzieści tysięcy. Byłam prze szczęśliwa to była najwspanialszy dzień w moim życiu i przyniósł nam dużo szczęścia.

Podobne artykuły

Kupon totolotka
Dwa dni temu okazało się, że mój samochód nie nadaje się już do jazdy, jest w złym stanie technicznym i niestety cos zaczęło tak trzaskać, że w ogóle nie dało się już jechać. No po prostu najwyższa pora na zmianę samochodu. Nic dziwnego...
Urodziny
Moje urodziny w końcu się doczekałam, w końcu pełnoletność, w końcu będę mogła robić, co chce, kiedy chce i jak chce, takie właśnie wyobrażałam sobie życie po ukończeniu osiemnastu lat. Czysta swawola, no może nie przesadzając wiadomo...
Lotto jako nałóg?
Ostatnio miałam do napisania wypracowanie na temat nałogów, ale pani profesor zaznaczyła, że nie interesuje ją nałóg alkoholu ani papierosów. Przez całą drogę do domu zastanawiałam się, więc, o jakich nałogach ona myśli. Póki, co tylko...